
jedna wielka masakra ! szkoda, że tak krótko
dzisiaj bym jeszcze jedną nockę dała radę ![]()
set imprezy Spor !! co on mi zrobił w ogóle... mega pozytyw
dzięki aLd za organizację wyjazdu, a także wszystkim starym i nowym znajomym, z którymi miałam okazję pogadać, pobalować, popić... Popek face i wszystko jasne ![]()
jutro coś więcej, a teraz spać
Ostatnio edytowany przez VAngie (2010-08-08 23:06:29)
Offline
didabomba :
3. Ellen Allen
Podobno waliła takie konie, że holendrzy pod campingiem na skarpie lepiej numery łączyli.. prawda to?
Moja opinia:
Piątek - słabo. Zawiodłem się, liczyłem na więcej. Większośc czasu na hybrid i na main stage. Wg mnie koncert z Main były ozdobą piątku (aż do Mobile Disco.. poleciało Len Faki i inne numery, które ni w ząb nie pasują do tego festiwalu.. porażka jak dla mnie).
Noisia , na którego występ czekałem .. pierwsze 30 minut spoko aż do momentu Mashingun.. potem całą reszta to tak znane i oklepane numery, że w zasadzie nudziłem się na tym secie. Liczyłem na dźwięki, które rozjadą mi mózg, kopnięcie po którym wyląduję na drugim brzegu wisły a wyszło tylko poprawnie jak na Noisie. Quemist i Sub Focus również bez rewelacji. Jedynie DUBstepowy set Plastician mi się podobał.. Powyginało mnie, super
Wracaliśmy z piątku ze smutnymi minami "Audioriver umarło" ![]()
Sobota:
Zaczęliśmy od rynku, FONTANNA jest nie do zastąpienia!
Nie wiem kto wrzucił płyn, czy tam szampon do tej fontanny ale powinien dostać za to Nobla.. ludzie znaleźli sobie zabawę w pianie, klimat masakra.
Na festiwalu zaczęło się niewinnie, troszkę popadało przy koncercie Noviki, troszkę poszły konie w namiocie Hybrid, mało ludzi.. aż tu nagle ok 22:00 jak nie zasypało plaży ludźmi!.. Set Harpera w namiocie Hybrydowym rozpoczął falę downtempowej uczty.. dubstep, dawntempo i inne wynalazki rozjechały mi głowę we wszystkie możliwe kierunki. To jest to czego szukam na Audioriver.. brzmienia oryginalnego, dźwięków , których nie usłyszy się na żadnym innym festiwalu na taką skalę.. Myślę, że ludzie nie spodziewali się takiego przebiegu sytuacji bo przyznam się szczerze, że nie znałem większości artystów z tamtąd i nie wiedziałem czego tak na prawdę się spodziewać i po ludziach było widać, że część miała podobnie jak ja.. Piekna muzyka.
Laurent Garnier - jak dla mnie również miła niespodzianka.. całkiem sprytny występ, spodziewałem się jakiegoś seta a tu niezła oprawa dźwiękowa wyszła ![]()
Richie - niezłe show, fajny klimat, podobało mi się
Spor - mimo iż był to zwykły set składający się z jego numerów to ... to co się tam działo podczas jego występu nie można porównać do niczego co zna ludzki umysł.. Ludzi pełna plaża.. aż na skarpie ciężko miejsce było znaleźć dla siebie.. Tego nie można porównać chyba do niczego co zna ludzki umysł! To już nie była zabawa, skakanie, taniec, bujanki na boki... to był wszechobecny SZAŁ!!!! Pozytywnie. Ludzie byli w amoku drum n bassu. Obłedne szaleństwo, rankor, wydawało mi się, że czuję jak się trzęsie ziemia. Spoglądając z góry było widać jak tłum tysięcy ludzi podskakuje i unosi się nad piaskiem.. masakra
Zajebiście.. po sobocie w pełni szczęścia wracaliśmy schodami do miasta z resztkami sił i w kabaretowych humorach .. ODDAJCIE KRZYŻ ![]()
Nasz wywiad z Maćkiem
'
'linki widoczne tylko dla zalogowanych uytkownikw
Ostatnio edytowany przez saymon (2010-08-08 23:20:52)
Offline

saymon :
didabomba :
3. Ellen Allen
Podobno waliła takie konie, że holendrzy pod campingiem na skarpie lepiej numery łączyli.. prawda to?
konie to jej znak rozpoznawczy ![]()
prącie krzyża!
Offline

saymon :
didabomba :
3. Ellen Allen
Podobno waliła takie konie, że holendrzy pod campingiem na skarpie lepiej numery łączyli.. prawda to?
prawda to
komu ogolili fure drugiej nocy? zbieram wpisy do statystyki
Offline

konie były rowniez jak magda grala o ellen nie wspomne
Rok temu muzycznie lepiej, duzo znajomych
ponad 1000zdjec zrobilem , rowniez duzo z aldobusa ,
Powysylam na PW te ktore sie nie nadaja tutaj ![]()
Offline

FLAJ89 :
Prącie krzyża!!
Zajebiście było. Jaka dla mnie Oni Ayhun najlepiej. Swoim ekscentrycznym wyglądem tylko podkręcił banie swojego lajwa.
Ktoś się kurwa dowiedział od Ramola kto to jest JAMES!?!?! podobno też pił...
nasz tekst oddawaj ![]()
Grzes pozdrawia ![]()
@@liczba
Ostatnio edytowany przez k_mill (2010-08-08 23:18:28)
Offline

Takkyu__ :
dropski :
zapomnialem dodac, ze bramki na AR to była jakaś porażka
to chyba tylko przez to, że wszyscy przeczekali deszcz i zbiegiem okoliczności o jednej porze wszyscy chcieli wejść, źle nie byo
dokladnie , w czasie ulewy bramki byly puste ![]()
![]()
Colmi :
tasieks :
piatek - karotte + the black dog
sobota - plastikman + dandy jack
dziekuje
ogolnie niedosyt... napisze wiecej jak dojde do siebie :F
jest niedosyt bo powinno byc jeszcze w sobote 8-14 richie hawtin ![]()
![]()
![]()
Offline

1.Plastikman
2.Simian Mobile Disco
3.Karotte & Laurent Garnier.
Offline

Marcin Czubala i Bshosa , brawo dla nich , jedne z lepszych setów na AR ![]()
Offline

k_mill :
nasz tekst oddawaj
Grzes pozdrawia
@@liczba
![]()
![]()
![]()
![]()
Offline
zajebista impreza, nie da sie wszystkiego wymienic co mialo wplyw na ten zajebisty klimat
akademik tradycyjnie zniszczony zalane pietro, upierdolone wszystkie klamki i winda na 1 pietrze, wylatujace przedmioty przez okna
"grzesiu" i klka akcji majacych na celu poprawienie dizajnu niektorych osob :F
(zgadnijcie kto to
)

muzycznie swietnie
pierwszego dnia jak dla mnie najlepiej zagrali quemisci bardzo energiczny secik fajne dobrane kawalki
przed wyjazdem nastawialem sie na noisie ale niestety to nie bylo to czego sie spodziewalem wiekszosc grali ze swojego nowego albumu a dobrych klasykow bardzo malo moze ze 3 walki
sub focus calkiem niezle
radicall i katee nie podobalo mi sie w chuj liczylem conajmniej na taki wystep jak rok temu na rynku ktory byl swietny w tym roku w hybrid tencie cos im nie wyszlo jakies zjebane echo efekty dziwne ogolnie szkoda gadac....
z glownej przyjemny wystep hybrid i SMD
sobote praktycznie cala noc spedzona mainie
dobrze ustawiony tt na poczatku spokojne wystepy na zlapanie klimatu
silence family fajny spokojny wystep
pozniej garnier secik pierwsza klasa zajebisciewkrecal rzadko kiedy mozna uslyszec set w ktorym jest polaczone tyle roznych gatunkow muzycznych w taki ciekawy sposob
po nim hadouken takich grup jak ta powinno byc wiecej na audio, sporo zagrali ze swojego nowego albumu rozkrecili publike akurat na wystep spor'a ktory wg mnie jest najlepszym jaki byl na tegorocznym audioriver to o ten czlowiek tam odjebal to przeszlo moje najsmielsze oczekiwania poprostu petarda inaczej nie da sie tego opisac idealnie dobrane kawalki sporo nowosci i pare ladnych klasykow ludzie szaleli przez ta godzinke bardziej niz na jakim kolwiek innym wystepie do tego jeszcze vizuale z filmu przyczajony tygrys ukryty smok robily swoje ![]()
i na zakonczenie xilent bardziej liquidowo ale juz nie mialem sily po kilkunastu minutach sie zmylem
tutaj macie kilka fajnych ujec calego terenu




milo bylo spotkac starych znajomych i poznac sporonowych osob szkoda ze nie ze wszystkimi udalo mi sie zobaczyc ale moze za rok bedzie lepiej o/
za jakis czas beda filmiki tylko troche trzeba bedzie poczekac az upnie mi sie 8gb
Ostatnio edytowany przez MKPL (2010-08-08 23:36:22)
Offline

wróciłem
mega nieogar, nadal jestem wylogowany ![]()
Audioriver o/ o/ o/ o/ o/ o/ o/
Offline

askin_btc :
The Modern Deep Left Quartet!!!!!
dropski :
The Modern Deep Left Quartet!!!!!
The Modern Deep Left Quartet!!!!!
Offline

MKPL :
(zgadnijcie kto to
)
wygrałeś ![]()
Offline

MKPL :
zajebista impreza, nie da sie wszystkiego wymienic co mialo wplyw na ten zajebisty klimat
akademik tradycyjnie zniszczony zalane pietro, upierdolone wszystkie klamki i winda na 1 pietrze, wylatujace przedmioty przez okna"grzesiu" i klka akcji majacych na celu poprawienie dizajnu niektorych osob :F
(zgadnijcie kto to)
linki widoczne tylko dla zalogowanych uytkownikw
linki widoczne tylko dla zalogowanych uytkownikw
muzycznie swietnie
pierwszego dnia jak dla mnie najlepiej zagrali quemisci bardzo energiczny secik fajne dobrane kawalki
przed wyjazdem nastawialem sie na noisie ale niestety to nie bylo to czego sie spodziewalem wiekszosc grali ze swojego nowego albumu a dobrych klasykow bardzo malo moze ze 3 walki
sub focus calkiem niezle
radicall i katee nie podobalo mi sie w chuj liczylem conajmniej na taki wystep jak rok temu na rynku ktory byl swietny w tym roku w hybrid tencie cos im nie wyszlo jakies zjebane echo efekty dziwne ogolnie szkoda gadac....
z glownej przyjemny wystep hybrid i SMD
sobote praktycznie cala noc spedzona mainie
dobrze ustawiony tt na poczatku spokojne wystepy na zlapanie klimatu
silence family fajny spokojny wystep
pozniej garnier secik pierwsza klasa zajebisciewkrecal rzadko kiedy mozna uslyszec set w ktorym jest polaczone tyle roznych gatunkow muzycznych w taki ciekawy sposob
po nim hadouken takich grup jak ta powinno byc wiecej na audio, sporo zagrali ze swojego nowego albumu rozkrecili publike akurat na wystep spor'a ktory wg mnie jest najlepszym jaki byl na tegorocznym audioriver to o ten czlowiek tam odjebal to przeszlo moje najsmielsze oczekiwania poprostu petarda inaczej nie da sie tego opisac idealnie dobrane kawalki sporo nowosci i pare ladnych klasykow ludzie szaleli przez ta godzinke bardziej niz na jakim kolwiek innym wystepie do tego jeszcze vizuale z filmu przyczajony tygrys ukryty smok robily swoje
i na zakonczenie xilent bardziej liquidowo ale juz nie mialem sily po kilkunastu minutach sie zmylem
tutaj macie kilka fajnych ujec calego terenu
linki widoczne tylko dla zalogowanych uytkownikw
linki widoczne tylko dla zalogowanych uytkownikw
linki widoczne tylko dla zalogowanych uytkownikw
linki widoczne tylko dla zalogowanych uytkownikw
linki widoczne tylko dla zalogowanych uytkownikw
milo bylo spotkac starych znajomych i poznac sporonowych osob szkoda ze nie ze wszystkimi udalo mi sie zobaczyc ale moze za rok bedzie lepiej o/
za jakis czas beda filmiki tylko troche trzeba bedzie poczekac az upnie mi sie 8gb
zabije
Liczba ![]()
Offline

MKPL :
(zgadnijcie kto to
)
linki widoczne tylko dla zalogowanych uytkownikw
linki widoczne tylko dla zalogowanych uytkownikw
Zanim otworzyłem to myślałem że to dżejms. Skowyrnie
Offline
Nie mam siły chyba nic napisać. Do tej pory bolą mnie łydki jak skakałem przy Simian Mobile Disco. Straciłem głos jak darłem ryja i śpiewałem Audacity of Huge.
Zdarłem buty jak grał Spor, miałem orgazm przy "Man with the red face" Garniera. Rozpłynąłem się przy Modern Deep Left Quartet.
Dropski - o co chodzi z aldobusem? Nikt się na nic nie skarżył. No poza kierowcą, który miał dość biegającego po pokładzie Kermita. No i fakt, że jeden autokar się zjebał w Kaliszu w drodze powrotnej :<
Offline

saymon :
didabomba :
3. Ellen Allen
(aż do Mobile Disco.. poleciało Len Faki i inne numery, które ni w ząb nie pasują do tego festiwalu.. porażka jak dla mnie).
TYLKO WEDŁUG CIEBIE ...
Offline
aLd :
Nie mam siły chyba nic napisać. Do tej pory bolą mnie łydki jak skakałem przy Simian Mobile Disco. Straciłem głos jak darłem ryja i śpiewałem Audacity of Huge.
Zdarłem buty jak grał Spor, miałem orgazm przy "Man with the red face" Garniera. Rozpłynąłem się przy Modern Deep Left Quartet.
Dropski - o co chodzi z aldobusem? Nikt się na nic nie skarżył. No poza kierowcą, który miał dość biegającego po pokładzie Kermita. No i fakt, że jeden autokar się zjebał w Kaliszu w drodze powrotnej :<
3 osoby które miały jechać tym busem nie pojechaly i nikt nie raczyl zadzwonic poinformowac o tym ze wyruszaja o godzine wczesniej
Offline

właśnie dotarłam do domu. mega miazga... ![]()
audioriver o/
Offline
Powered by PunBB.org
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
Modifications for GSz © Copyright 2005–2008 YonasH